Reklama

miesięcznik lokalny

WIADOMOŚCI

Bieżanów, Bieżanów Nowy, Kozłówek, Kurdwanów, Łagiewniki, os. Cegielniana, Piaski Nowe, Piaski Wielkie, Prokocim, Prokocim Nowy, Rżąka, Swoszowice, Wola Duchacka Wschód
i Zachód.

Park Duchacki

Park Rzeczny Drwinki

„W” na FACEBOOKU

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

Pod patronatem medialnym „Wiadomości”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uczestnicy XV Podgórskiego Dyktanda

Czytaj dalej

 

 

 

 

 

Dzielnica XI zawnioskowała o wykonanie kompleksowej rewitalizacji Parku Kurdwanowskiego. O środki na sfinansowanie projektu i jego realizację zwróciła się do Rady Miasta i Prezydenta Krakowa. W tym celu w maju została uchwalona specjalna uchwała.

Czytaj dalej

GDZIE JEST POLSKI SAMORZĄD? Czy radny jest urzędnikiem? czy radny jest politykiem? Nie i nie – jest samorządowcem. Jakiś czas temu uczestniczyłem jako widz w panelu o stanie samorządu w Polsce. Paneliści – autorytety naukowe, w tym współtwórcy reformy samorządowej – zgodnie mówili, że reformę samorządową w Polsce zatrzymano w połowie drogi. Kto to zrobił? – pytanie retoryczne: politycy i ich partie. Stąd bardziej mamy w Polsce do czynienia z partiokracją. Pamiętam najazd pierwszych partii na samorządy wszelkich szczebli, szli do wyborów z łapanki, z legitymacją partyjną. Do samorządów poszli wraz z pieniędzmi w myśl zasady „divide et impera” (dziel i rządź). Zaczęli się żreć o władzę i tak jest w zasadzie do dziś. A wcześniej pamiętam jeszcze radnych – społeczników, lokalnych liderów i aktywistów. Z tą żyłką społecznikowską trzeba się urodzić. Nie brakuje takich ludzi w lokalnych środowiskach, znamy ich z codziennego życia. Na nich, jak na dobrych sąsiadów,  zawsze można liczyć. To dla nich powinna być władza samorządowa, władza jako służba publiczna. Niestety, takich ludzi wycina się w przedbiegach, ordynację wyborczą skrojono pod partiokrację. Czy radny jest urzędnikiem? Wielu tak sądzi i tak się zachowuje. Wystarczy, że ma funkcję i pieczątkę – i już się czuje urzędnikiem pełną gębą. Zgięty przed zwierzchnikiem, pogardliwy wobec podwładnych. Celebruje swoją funkcję, bo to jest wszystko co ma, bałwochwali procedury, które są dla niego najważniejsze. To są toksyczne wyjątki, które potwierdzają diagnozę. Urzędnicy starają się zbiurokratyzować radnych, przerobić ich na swoją modłę. Gdzieś utknął polski samorząd.
Czytaj dalej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Znaleziono alegaty, dokumenty i pamiątki dotyczące ówczesnych mieszkańców, w tym spisy ludności dawnych wsi, m.in. Łagiewnik, Płaszowa i Woli Duchackiej. Wśród znalezisk jest dokument poświadczający nadanie 29 marca 1879 r. tytułu doktora Wincentemu Świątkowi z Piasków Wielkich. Czytaj dalej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od 2015 roku trwa rewitalizacja starego cmentarza wojskowego z czasów I wojny światowej, malowniczo położonego w Łagiewnikach przy ul. Świętej Siostry Faustyny. Sąsiedztwo Sanktuarium Bożego Miłosierdzia sprawia, że zaglądają tam pielgrzymi i turyści. Czytaj dalej

 

 

 

 

 

 

Pani ZOFIA SZULC skończyła w ub.r. 95 lat! W październiku 2016 r. opublikowaliśmy jej wspomnienia dotyczące Drożdżowni w Bieżanowie. Teraz przedstawiamy wspomnienia z czasów dzieciństwa i okupacji.

Czytaj dalej

KTO DAJE. Kiedyś przejąłem się tabliczką w kościele, że kto śpiewa, ten po dwakroć się modli. Sporo w życiu miałem takich sytuacji rodzinnych i osobistych, że śpiewałem ile się dało. Czy pomogło? – wierzę, że tak. Mówi się też, że kto od razu daje (odpowiada, udziela pomocy), ten po dwakroć daje. I tu jest inaczej, tu natrafia się na… różnoraką władzę. Są tacy, którzy celebrują udzielenie odpowiedzi, namaszczają swoją osobę i swój czas – każą czekać. Czekanie, szczególnie w wydaniu wschodnim, np. rosyjskim, może być torturą samą w sobie. Udzielenie odpowiedzi, może być w końcu ulgą dla upokorzonego, upodlonego w czekaniu, nawet jeśli jest to odpowiedź negatywna. Praktyka życiowa pokazuje jednak, że dawanie z ociąganiem, z łaski – jest paradoksalnie bardziej cenione, a na pewno bardziej szanowany jest ten, kto tak postępuje. Jest to szacunek zaprawiony lękiem. Pomieszanie tego, że władza ma służyć, jest stare jak świat. Władza nie służy, władza daje, a właściwie rozdaje, to, co zebrała od innych. Jej reprezentantom wydaje, że są pierwszymi. Zbyt często zapominają, że w ostatecznym rozrachunku mogą być ostatnimi… Czytaj dalej