Reklama

miesięcznik lokalny

WIADOMOŚCI

Bieżanów, Bieżanów Nowy, Kozłówek, Kurdwanów, Łagiewniki, os. Cegielniana, Piaski Nowe, Piaski Wielkie, Prokocim, Prokocim Nowy, Rżąka, Swoszowice, Wola Duchacka Wschód
i Zachód.

Park Duchacki

Park Rzeczny Drwinki

„W” na FACEBOOKU

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

Dnia 29 października 1918 r. krakowskie gazety doniosły o usunięciu władzy austriackiej w Czechach. Obszerniejsze informacje ukazały się w prasie następnego dnia. Wiadomość ta zelektryzowała porucznika Antoniego Stawarza, dowódcę plutonu ciężkich karabinów maszynowych w batalionie asystencyjnym 93. Pulku Piechoty. Udał się do legendarnego byłego dowódcy III Brygady Legionów pułkownika Bolesława Roi, od którego zażądał wydania rozkazu czynnego wystąpienia przeciwko Austriakom. Roja jednak odmówił. Można przypuszczać, że mając świadomość słabości własnej organizacji (dysponował tylko kilkoma oficerami) liczył na rozwiązanie polityczne, jakim miały być rozmowy prowadzone przez Polską Komisję Likwidacyjną z austriacką komendą miasta. W skład PKL wchodzili posłowie na sejm cesarski: Wincenty Witos (ludowiec), Ignacy Daszyński (socjalista) i Aleksander Skarbek (narodowy demokrata). Upadek Austro-Węgier był właściwie przesądzony. Pułkownik Roja miał objąć dowództwo nad wojskiem polskim w Małopolsce pod nieobecność Józefa Piłsudskiego, który był w tym czasie więziony w twierdzy w Magdeburgu. Czytaj dalej

Trudno wyobrazić sobie, co przeżywały osoby, które doświadczyły w swoim życiu piekła obozu koncentracyjnego. Pewne jest, że widzianych tam okropności nie da się wymazać z pamięci. Specjalnie dla Czytelników „Wiadomości’ swoje wspomnienia opowiedział 97-letni kapitan AK WŁODZIMIERZ WOLNY, który spędził jedenaście miesięcy w niemieckim obozie KL Płaszów, a obecnie stara się o upamiętnienie zamordowanych tam dzieci. Czytaj dalej

Ulica Kordiana na os. Kurdwanów w końcu doczekała się remontu. Sposób jego prowadzenia oraz to, jak będzie wyglądał tu ruch po remoncie, budzi wiele pytań i kontrowersji u okolicznych mieszkańców. Czytaj dalej

METRO. Podczas kampanii samorządowej wraca temat budowy metra w Krakowie. Jedni są za, drudzy wstrzymują się od głosu, inni „boją się” być przeciw. Temat budowy metra ciągnie się od lat, a gdy wpisano go w nośny nurt walki ze smogiem, stał się tematem poprawnym politycznie. Przypomnę, że 25 maja 2014 r., podczas krakowskiego referendum zadano 4 pytania, w tym o budowę metra. W głosowaniu wzięło udział 210 441 osób (35,96%), co oznacza, że referendum było ważne  „Za metrem” opowiedziało się 112 856 (55,11%), „przeciw” było – 91 939 (44,89%). Tak więc ok. 111 534 osoby, czyli 19,98% spośród uprawnionych do głosowania zdecydowało o tym, aby budować metro. Jak na razie wyłoniono w przetargu firmę ILF Consulting Engineers Polska, aby za kwotę 9,9 mln zł przygotowała studium wykonalności dla budowy metra w Krakowie. Wiceprezydent Tadeusz Trzmiel deklaruje, że budowa może się rozpocząć… w 10. rocznicę referendum, czyli w 2024 r. Nie ukrywam, że podchodzę do tego pomysłu z dużym sceptycyzmem. Obawiam się, że wpędzi on Kraków, czyli nas mieszkańców, w jeszcze większą spiralę zadłużenia. Poza tym, gdy rośnie w oczach budowa Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, a także gdy przybywa sukcesywnie infrastruktury dla krakowskiej MPK – wydaje się, że budowa metra jest tematem „nakręcanym”. I tu widzę silne lobby z Politechniki Krakowskiej, które wymienia już pierwszą linię metra: z Nowej Huty, przez Dworzec Główny, do Bronowic. Mój znajomy, który pracuje w metrze nowojorskim łapie się za głowę, ostrzega przed kosztami utrzymania metra (w NYC, z tego powodu, biorą pod uwagę ograniczenia). Przypomina też to, co wszyscy wiemy: że Kraków jest jednym wielkim artefaktem archeologicznym, co raczej utrudni, a nie ułatwi wielodekadową inwestycję.  Czytaj dalej

Dwa lata cierpliwości

Na odcinku 3,5 km powstanie tunel tramwajowy o długości ok. 700 m i pięć krótszych tuneli dla samochodów, przełożone zostanie koryto Wilgi, przebudowanych będzie kilka skrzyżowań. Dzięki temu powstanie Trasa Łagiewnicka, której częścią będzie linia tramwajowa od pętli Kurdwanów do ul. Zakopiańskiej. Prace mają się zakończyć pod koniec 2020 r. Do tego czasu trzeba się spodziewać wielu utrudnień drogowych, które stopniowo będą się oddalały od Kurdwanowa. Czytaj dalej

 

 

 

 

Szanowni Państwo! Pomimo dwuletnich starań Wzgórze Kaim jest zabudowywane. W tej chwili od Wieliczki nawieziono na Wzgórze tysiące ton ziemi, plantując okolice obelisku. Wzgórze dalej nie jest pod ochroną Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Także Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków nie robi nic! Tak to w 100. Rocznicę mamy dewastacje miejsca pamięci, Wzgórza zroszonego krwią. Ręce opadają! Czytaj dalej