Reklama

miesięcznik lokalny

WIADOMOŚCI

Bieżanów, Bieżanów Nowy, Kozłówek, Kurdwanów, Łagiewniki, os. Cegielniana, Piaski Nowe, Piaski Wielkie, Prokocim, Prokocim Nowy, Rżąka, Swoszowice, Wola Duchacka Wschód
i Zachód.

Park Duchacki

Park Rzeczny Drwinki

„W” na FACEBOOKU

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

Aktualności

21 czerwca odbył się komisyjny odbiór długo wyczekiwanej przebudowy ulicy Cechowej na odcinku od ul. Łużyckiej do ul. Niebieskiej. Czytaj dalej

14 czerwca w szkole Jezuitów im. św. St. Kostki przy ul. Spółdzielców na os. Kozłówka odbyło się pierwsze z cyklu spotkań konsultacyjnych z mieszkańcami nt. budowy parku rzecznego Drwinki, który obejmuje tereny Dzielnicy XI Podgórze Duchackie i Dzielnicy XII Bieżanów – Prokocim. Konsultacje zorganizował Zarząd Zieleni Miejskiej, przybyło bardzo wielu zainteresowanych, w tym przedstawiciele obu rad dzielnic, a także Stowarzyszenia Drwinka. Czytaj dalej

 

 

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich z Krakowa Bieżanowa w 100. rocznicę odzyskania Niepodległości przez Polskę wyjątkowo uroczyście obchodzi także swój Srebrny Jubileusz. Czytaj dalej

DYKTANDO. Miałem zaszczyt uczestniczyć w finale XVI Podgórskiego Dyktanda – jako redaktor gazety sprawującej patronat medialny oraz przedstawiciel Dzielnicy XI Podgórze Duchackie. Uroczystość odbyła się w Muzeum Podgórza. Tematem tegorocznego Dyktanda była rocznica 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Recenzentem tekstu dyktanda był prof. Jan Miodek, który zastąpił śp. prof. Walerego Pisarka. Jednym z organizatorów konkursu, do którego przystępują uczniowie z coraz większej liczby szkół w krakowskim Podgórzu, jest Maria Fortuna-Sudor, polonistka z XLIII LO przy ul. Limanowskiego oraz wieloletni współpracownik wspomnianych „Wiadomości”.Trzeba podkreślić poziom i atmosferę imprezy, jej tradycję, zaangażowanie środowiska nauczycielskiego i samorządowego, pozyskanie patronatu prezydenta Krakowa oraz sponsorów nagród. Wspaniale wypadła część artystyczna, którą – z talentem i zaangażowaniem – przedstawiła licealna młodzież. Temat: oczywiście Niepodległość. Poruszające recytacje m.in. wierszy Zbigniewa Herberta i Wisławy Szymborskiej. Wielkie brawa! Na marginesie: Maria próbowała mnie namówić na zabranie głosu, ale się „wymigałem”. Tutaj napiszę, co chciałem powiedzieć. Dziękuję organizatorom, gratuluję laureatom i uczestnikom. Mam nadzieję, że piszecie to Dyktando odręcznie, a nie na nośnikach elektronicznych. Życzę, abyście nadal pisali je odręcznie, z głową i bez błędów! Czytaj dalej

 

 

 

 

 

 

 

W sobotę 14 kwietnia br., w ramach jubileuszu 65-lecia oraz 45-lecia pracy twórczej Mikołaja Wiepriewa, w Klubie Kultury Piaskownica przy ul. Łużyckiej odbyła się premiera spektaklu „Dawno temu na Montmartre”. Czytaj dalej

Pod patronatem medialnym „Wiadomości”

 

 

 

Podczas kolejnej edycji wydarzenia „Noc Muzeów w Krakowie” 18 maja 2018 r. w Muzeum Spraw Wojskowych w Swoszowicach przy ul. Sawiczewskich 46 otworzona zostanie wyjątkowa wystawa pt. „Nasza ojcowizna – 100 lat niepodległości”. Została ona przygotowana przez mieszkańców m.in. Golkowic, Jugowic, Kosocic, Opatkowic, Rajska, Soboniowic, Swoszowic, Wróblowic i Zbydniowic. Czytaj dalej

GDZIE JEST POLSKI SAMORZĄD? Czy radny jest urzędnikiem? czy radny jest politykiem? Nie i nie – jest samorządowcem. Jakiś czas temu uczestniczyłem jako widz w panelu o stanie samorządu w Polsce. Paneliści – autorytety naukowe, w tym współtwórcy reformy samorządowej – zgodnie mówili, że reformę samorządową w Polsce zatrzymano w połowie drogi. Kto to zrobił? – pytanie retoryczne: politycy i ich partie. Stąd bardziej mamy w Polsce do czynienia z partiokracją. Pamiętam najazd pierwszych partii na samorządy wszelkich szczebli, szli do wyborów z łapanki, z legitymacją partyjną lub z partyjną rekomendacją. Do samorządów poszli wraz z pieniędzmi w myśl zasady „divide et impera” (dziel i rządź). Zaczęli się żreć o władzę i tak jest w zasadzie do dziś. A wcześniej pamiętam jeszcze radnych – społeczników, lokalnych liderów i aktywistów. Z żyłką społecznikowską trzeba się urodzić. Nie brakuje takich ludzi w lokalnych środowiskach, znamy ich z codziennego życia. Na nich, jak na dobrych sąsiadów, zawsze można liczyć. To dla nich powinna być władza samorządowa, władza jako służba publiczna. Niestety, takich ludzi wycina się w przedbiegach, ordynację wyborczą skrojono pod partiokrację. Czy radny jest urzędnikiem? Wielu tak sądzi i tak postępuje. Wystarczy, że ma funkcję i pieczątkę – i już się czuje urzędnikiem pełną gębą. Zgięty przed zwierzchnikiem, pogardliwy wobec podwładnych. Celebruje swoją funkcję, bo to jest wszystko co ma, bałwochwali procedury, które są dla niego najważniejsze. To są toksyczne wyjątki, które potwierdzają diagnozę. Urzędnicy starają się zbiurokratyzować radnych, przerobić ich na swoją modłę. Gdzieś utknął polski samorząd. Czytaj dalej