Reklama

Park Duchacki

Wiadomości Podgórze

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

redakcja

  • Wiesz, pracuję teraz dla nowej firmy i większość w niej osób na stanowiskach i czynnych zawodowo ma chyba z 60 czy 70 lat – oznajmiła mi z lekkim niedowierzaniem koleżanka, obecnie zatrudniona w międzynarodowej korporacji. Nie ukrywam, że miło było mi to słyszeć, bo jestem gorącą zwolenniczką aktywności w każdym wieku i sama przekroczyłam już magiczne 40 lat. O tym, że świat jest coraz bardziej otwarty dla osób starszych, wiadomo nie od dziś. Pytanie tylko, kiedy w naszym kraju osoby 50 plus, będą doceniane na rynku pracy lub uwierzą, że mają dalej szansę na rozwój i zmianę?

Czytaj więcej

 

Przy ul. Wielickiej, po stronie OBI stoi od lat żeliwny krzyż, upamiętniający hr. Wodzicką, która z tego wzniesienia lubiła patrzeć na swój ukochany Prokocim.

Ludwika z hrabiów Wielopolskich hr. Wodzicka była żoną Eliasza – pierwszego znanego właściciela Prokocimia. Na krzyżu inskrypcja. Na poziomej belce: „Na wieczną Pamiątkę”. Na belce pionowej: „Dla Ludwiki z Hr. Wielopolskich Hr. Wodzickiey”. Daty ani fundatora nie udaje się ustalić, mimo zachęt adresowanych do osób kompetentnych.

O krzyżu jako ciekawej pamiątce pisaliśmy parokrotnie zamieszczając zdjęcia z opłakanego stanu jego otoczenia. Tak wyglądała wymiana zdań w tej sprawie na Facebooku między redaktorem „Wiadomości” a dyrektorem ZZM Piotrem Kempfem Czytaj więcej

Wydobyty kamień  położony jest między blokami przed placem zabaw. Napis na kamieniu: Czytaj więcej

 

 

 

 

 

 

 

 

Niewielka rzeka Drwinka mająca swoje źródła na terenie osiedla Piaski Nowe tworzy bardzo ciekawy przyrodniczo, ukryty pomiędzy krakowskimi osiedlami ekosystem. Pas zieleni, który otacza Drwinkę jest domem wielu gatunków ptaków. Do najczęściej spotykanych należą sikory bogatki, modraszki, kowaliki, szpaki i kosy.  Czytaj więcej

Coraz to z ciebie, jako z drzazgi smolnej,
Wokoło lecą szmaty zapalone;
Gorejąc, nie wiesz, czy stawasz się wolny,
Czy to, co twoje, ma być zatracone.
Czy popiół tylko zostanie i zamęt,
Co idzie w przepaść z burzą? Czy zostanie
Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament,
Wiekuistego zwycięstwa zaranie?…

Cyprian Kamil Norwid

Źródło: Tyrtej, Prolog, III (W pamiętniku)

[Tytuł od redakcji]

* * *

Ten słynny czterowiersz zapisany jako „Popiół i diament” posłużył Jerzemu Andrzejewskiemu za tytuł znanej książki, która przez lata była lekturą szkolną. Teraz już nie jest, książka okazała się fałszem, napisanym na zamówienie władz komunistycznych, a dla młodych umysłów miała  być trucizną na sentymenty poakowskie. Nie stało się tak, mimo intencji władz.

Ten czterowiersz był moim mottem od czasów maturalnych, towarzyszył mi w chwilach, gdy trzeba było mobilizować siły do walki – o sprawy, idee, o siebie.

Jarosław Kajdański

Parlament RP ogłosił rok 2021 Rokiem Cypriana Kamila Norwida

Cyprian Kamil Norwid odwiedził Kraków w 1842 roku. Przyjechał prawdopodobnie dyliżansem, w towarzystwie przyjaciela Władysława Wężyka, także literata. Spędził tutaj około trzy tygodnie, a pobyt w Krakowie był tak naprawdę jego pożegnaniem z Polską. Resztę życia Norwid spędził już za granicą. Za życia nie został doceniony, ani zrozumiany. Dziś uznawany za czwartego wieszcza narodowego, zmarł osamotniony i chory w przytułku dla ubogich w Paryżu.  Czytaj więcej

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedy wzięłam do ręki „Mój Kraków, mój Szczecin, moje Kresy” autorstwa Jarosława Kajdańskiego spodziewałam się czegoś w rodzaju kolejnej autobiografii, z historią Krakowa, Szczecina i Kresów w tle. Jestem mile zaskoczona, że moje oczekiwanie zupełnie się w tym przypadku nie sprawdziło. Czytaj więcej