Reklama

miesięcznik lokalny

WIADOMOŚCI

Bieżanów, Bieżanów Nowy, Kozłówek, Kurdwanów, Łagiewniki, os. Cegielniana, Piaski Nowe, Piaski Wielkie, Prokocim, Prokocim Nowy, Rżąka, Swoszowice, Wola Duchacka Wschód
i Zachód.

Park Duchacki

Park Rzeczny Drwinki

„W” na FACEBOOKU

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

redakcja

Z archiwum „Wiadomości”

RODZINĘ JĘDÓW w kontekście historii Piasków Wielkich i Krakowa – przedstawialiśmy już na naszych łamach wielokrotnie. Zainteresowanych odsyłamy do archiwalnych numerów „Wiadomości”, dostępnych w lokalnych bibliotekach oraz na stronie www.wiadomosci.krakow.pl. Przypomnijmy, że drewniany dom przy ul. Łużyckiej, róg ul. Bochenka, na skraju os. Piaski Nowe, związany był m.in. z przenośną radiostacją „Wisła”, obsługiwaną przez oddział Armii Krajowej w okresie okupacji hitlerowskiej. Ta i wiele innych patriotycznych zasług rodziny Jędów przyczyniły się do nazwania ich imieniem jednej z ulic (bocznej od ul. Łużyckiej).

Artykuł, którego fragmenty publikujemy, ukazał się w „Wiadomościach” w grudniu 2001 r. Pani HELENA JĘDO zmarła w 2005 roku, w wieku 91 lat. Czytaj dalej

BAGNO.Spotkanie opłatkowe, siedzimy lokalnie, kameralnie. Za chwilę połamiemy się opłatkiem, ale najpierw rozmowa, gorączkowa, bo takie nam i sami sobie zgotowaliśmy czasy. Wśród wypowiedzi słychać dobitne „k.. wa” i „k..wa”, jako przerywnik, podkreślnik i dosadnik, dawniej zwany wulgaryzmem. Osoba płci żeńskiej (no bo nie damskiej), matka dziecku, wykształcenie wyższe, urzędnik magistracki, działaczka  jednej z partii. Co robić, jak  i czy zareagować „k..wa”, aby nie zepsuć opłatkowego spotkania. Jedna z pań płci damskiej zwraca cicho uwagę, nie pomogło, słyszymy i tylko pochylamy głowy nad potokiem brukowego kiedyś języka, jest ciszej, ale każda jej wypowiedź musi być „k…wa” z tym wykrzyknikiem, widać inaczej nie umie, na szczęście zmarginalizowana przez resztę mówinieco mniej…. Czytaj dalej

„Boję się dnia, w którym technologia zakłóci interakcje międzyludzkie. Wtedy świat zyska pokolenie idiotów”   Albert Einstein

„Bez telefonu jak bez ręki” – z powiedzeniem tym spotykamy się coraz częściej i trudno odmówić mu słuszności. Smartfony towarzyszą nam wszędzie: w domu, pracy, podczas spotkań z rodziną i znajomymi, nawet w toalecie. Nie ulega wątpliwości, że znacznie ułatwiają życie, czy jednak nie zaczynają już w nim dominować?

Czytaj dalej

KAWIARNIA SZKOCKA 

Istnieje nadal! udało nam się do niej trafić, choć po drodze ani taksówkarz, ani policjanci nie wiedzieli, gdzie to jest. Adres: prospekt Szewczenki nr 27 (dawna Akademicka) róg Fredry, naprzeciwko pomnika Hruszewskiego. Otworzono ją w 2015 r. w luksusowym hotelu Atlas. w pobliżu przedwojennej kawiarni Szkockiej.

Czytaj dalej

Z pokolenia na pokolenie przekazywano ambicje naukowe, pracowitość, obowiązkowość i przekonanie, że najwyższą wartością jest Ojczyzna, Polska i jej kultura narodowa. I że jej należy służyć, ją pielęgnować, o nią dbać ze wszystkich sił. Przekazywano zwyczaj gromadzenia wiedzy i doświadczeń i przekazywania ich dalej, jako najcenniejszego spadku rodzinnego i dobra społecznego.

Czytaj dalej

Urodzona w Krakowie przy ul. Rajskiej dziennikarka i publicystka, tłumacz, malarka, poetka, działaczka  polonijna, od 1949 r. na emigracji w USA. Pracowała m.in. w rozgłośni Sekcji Polskiej „Głosu Ameryki”. Publikowała w paryskiej „Kulturze”, londyńskich „Wiadomościach”, nowojorskim „Nowym Dzienniku”,  „Nowym Świecie” i „Gwieździe Polarnej”. Była także honorowym stałym współpracownikiem naszych krakowskich „Wiadomości”, gdzie przez lata zamieszczaliśmy wiele Jej cennych artykułów.

Czytaj dalej

Trzy Grosze

POWSTRZYMAĆ HEJT. Wskutek odniesionych ran zmarł w szpitalu prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Zamachu dokonał chory psychicznie recydywista podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kraj pogrążył się w żałobie. Na jak długo? Obawiam się  konsekwencji tego zabójstwa. Frustratów i wariatów nie brakuje (podobnie było przy zabójstwie Marka Rosiaka w 2010 r. w Łodzi). Czy można wyeliminować takie wypadki? Nie można, ale można je ograniczyć. Pytanie, czy to było inspirowane? Na pewno może być wykorzystane w kontekstach polsko-polskich i zagranicznych. Teraz zacznie się pisanie historii poprzez składanie wybranych faktów. Zaczną się ich polityczne interpretacje. Jakość śledztw i ich wyniki skłaniają do pesymizmu. Politycy mają paliwo (krew!) w sam raz na tegoroczne wybory do europarlamentu i wybory do parlamentu RP.  Czy to przypadek? Nie dajmy się zwariować!  Trzeba wspólnymi siłami powstrzymać falę niszczącego hejtu w życiu społecznym. Może trzeba zacząć od zwracania elementarnej uwagi na wypowiadane przekleństwa i groźby, na kulturę języka codziennego, reagować na brutalizację – ale przecież przykład idzie z ekranów, mediów i trybun. To są wzorce dla mas. Wołanie na puszczy. Inne wstrząsy, jak śmierć papieża Jana Pawła II, czy katastrofa smoleńska – nie przyniosły katharsis: oczyszczenia.

Czytaj dalej