OSY. W wiacie przystanku autobusowego na Woli Duchackiej sporo osób, głównie dzieci z opiekunami. Nadeszły chyba od strony Przytuliska na Malborskiej albo z hotelu Gościniec. Autobusy w okresie wakacyjnym jeżdżą rzadko. Znalazłem jedno miejsce na ławce, usiadłem z brzegu. Dzieci z Ukrainy, 7-10 lat, do tego nastoletnia dziewczyna i chłopak. Są pod opieką Polaków – dwóch młodych dziewczyn i starszego chłopaka. Jedna z opiekunek mówi do drugiej o nazaretankach, chyba się nie znają. – Mówię ci, jest taka jedna siostra, nie rozmawiałam z nią, ale jest niesamowita, taka bije z niej energia… – Liderka grupy mówi, że jadą do zoo. Dodatkowo pójdą do małego zoo, gdzie można podejść do zwierząt i dać im karmę. Wymienia nazwy zwierząt, a dzieci powtarzają polskie nazwy. – Trzeba zachować ostrożność, powiemy im o zasadach przed wejściem. – Organizują się, pytają kto ma legitymację, kto ma ulgę, opiekun będzie kupował bilety w autobusie. Na przystanku stoi przy nim ten nastolatek w okularach. Nastolatka trzyma się z boku. Dzieci hałasują, rozmawiają, do liderki przytula się dziewczynka. Wszyscy mają kolorowe plecaczki. Dzieciom trudno wysiedzieć, wiercą się i chodzą z miejsca na miejsce. Wśród ich najbardziej aktywna jest Oksana. Czekamy w upale. Do kosza na śmieci obok mnie trafiają opakowania po napojach. Po chwili zaczynają latać osy. Oksana je zauważa i podchodzi z dystansem, ostrzegana przez opiekunkę. Jak to u dzieci, kusi ją ta sytuacja i podchodzi do kosza w bliskiej odległości ode mnie. Uśmiecham się do niej. Wykrzywia twarz, odpowiada mi grymasem osy. Podjeżdża autobus. Czytaj więcej
Sezon na świeże warzywa i owoce w pełni. Jednak wielu mieszkańców Krakowa, zamiast na targ, wolałoby udać się po nie do własnego ogródka. Czy to możliwe, jeśli mieszkamy w bloku i nie posiadamy żadnej działki? Tak! Z pomocą przychodzą Krakowskie Ogrody Społeczne. Czytaj więcej
20 czerwca 2022 r. mieszkańcy osiedla Kliny (Dzielnica X – Swoszowice) oficjalnie zyskali nowy park. Mowa o historycznym, zielonym terenie przy forcie artyleryjskim nr 52 „Borek”. Czytaj więcej
– I im bliżej byliśmy św. Jakuba, tym bardziej zwalnialiśmy, bo się okazywało, że to tak naprawdę ta droga jest ważna i nie chce się dojść – przyznaje PIOTR BIESIKIRSKI od lat pielgrzymujący z rodziną drogami św. Jakuba. Czytaj więcej
Miłosne historie ze „starego kina” mają w sobie wyjątkowy i niepowtarzalny klimat. Przy Rynku Dębnickim 4 mieszkał Konstanty Krumłowski, pisarz, którego sztuka oparta na miłosnej intrydze trafiła na biało-czarne ekrany, a jego postacie odgrywali najznamienitsi aktorzy. „Królowa Przedmieścia” biła rekordy popularności już jako sztuka teatralna w Młodej Polsce i wielokrotnie była wystawiana w Parku Krakowskim w teatrzyku „Pod Słońcem”. W 1938 roku została sfilmowana, co jeszcze bardziej zwiększyło popularność utworu już na całym świecie, którego autor pochodził z krakowskiego Podgórza. Czytaj więcej
Styl boho w garderobie jest ponadczasowy, ale to właśnie latem sięgamy po niego najczęściej. Lekkie, luźne i fantazyjne ubrania kojarzą się z wakacyjną swobodą i są wspaniałą odskocznią od biurowego dress codu. Zapewniają wygodę i są tak zróżnicowane, że naprawdę każdy, niezależnie od wieku czy rozmiaru, może spośród nich wybrać coś dla siebie. Czytaj więcej
Wojna putinowskiej Rosji przeciw niepodległej Ukrainie trwa od czasu aneksji Krymu w 2014 r. i powstania samozwańczych republik w Doniecku i Ługańsku, wtedy przy pomocy tzw. zielonych ludzików. Putin sprawdził, jak zareaguje Zachód, a szczególnie państwa: Niemcy, Francja i USA, które były akuszerami i gwarantami powstania państwa ukraińskiego i jego wystąpienia z rozpadającego się ZSRR w zamian za pozbycie się broni atomowej.
Rok wcześniej Ukraińcy wyszli na ulice podczas Euromajdanu, czyli krwawej rewolucji godności, gdzie zaprotestowali przeciwko blokadzie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską i proputinowskiej polityce prezydenta Janukowycza.
Putin chciał podzielić Ukrainę tak, aby przejąć część wschodnią z Kijowem, który jest według wykładni putinowskiej historyczną stolicą „wielkiej Rosji”. Bohaterski opór, jaki napotkał w Ukrainie zmienił jego plany na totalne. Okazało się przy tym, że wysłał na front źle wyposażonych rekrutów jako mięso armatnie. Kompromituje się także mit armii sowieckiej, tak pod względem technicznym, jak i dowodzenia.
Sfrustrowani agresorzy odreagowują wojnę poprzez bestialstwo, którego skala jest na miarę ludobójstwa. Każda zbrodnia napędza kolejne. Akty tego są rejestrowane i spisywane od świadków, aby pociągnąć zbrodniarzy do odpowiedzialności. Czy tak się stanie, czas pokaże.
Reportaż z wyprawy na Kresy w 2018 roku jest zapisem pobytu w sanatorium ukraińskiego MSW „Perła Podkarpacia” w podlwowskim Truskawcu, uzdrowisku znanym z czasów II RP. Wojna była tam obecna na każdym kroku, nie tylko w sanatoryjnej rzeczywistości, ale przede wszystkim w rozmowach i na ulicach, gdzie upamiętniano ofiary wojny. Czytaj więcej





