Reklama

miesięcznik lokalny
WIADOMOŚCI

Bieżanów, Bieżanów Nowy, Kozłówek, Kurdwanów, Łagiewniki, os. Cegielniana, Piaski Nowe, Piaski Wielkie, Prokocim, Prokocim Nowy, Rżąka, Swoszowice, Wola Duchacka Wschód
i Zachód.
Park Duchacki
Park Rzeczny Drwinki
„W” na FACEBOOKU
Napisz do nas!
Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

W czasach nieustannych, często wymuszanych, kursów i szkoleń, mających na celu dostosowanie się do bez przerwy zmienianych zasad, wymogów,  przepisów i procedur – mam parę pomysłów na zarobienie dodatkowych pieniędzy (m.in. na te szkolenia właśnie). Uprzedzam, że są to pomysły autorskie. Zdradzę tylko dwa.

Pierwszy to oskarżenie znanego koncernu telefonicznego o to, że w jego winiecie uaktywniającej ukazuje się gest podawania dłoni – ale tylko męskiej i damskiej. A gdzie inne warianty? Czyli dłoń męska z męską, damska z damską, a idąc dalej tym tropem – gdzie dłoń czarna i żółta, no a potem mieszane? Do wyboru, do koloru. Czy to się zmieści w wyświetlaczu i czy to ma sens – nie mój problem. W każdym razie posądzenie o nietolerancję jest! Drugi pomysł – wprowadzić i opatentować zakaz ustępowania miejsca kobietom – jako seksism. Można pójść dalej i wprowadzić zakaz całowania kobiet w rękę – jako molestowanie. Za to wszystko mandaty – do dziurawego budżetu jak znalazł. A przy tym można by sobie zarobić, jeśli już nie finansowo, to wizerunkowo.  Najlepiej jedno z drugim.

GDZIE TEN PRIMA APRILIS? Zabrakło mi 1 kwietnia jakiegoś żarciku ze strony rządu. Może nie zauważyłem, bo rzeczywiście można by te dwie kadencje uznać w sumie za jeden wielki żarcik, więc 1 kwietnia nie odbiegał od tego, co mamy na co dzień. A jakie żarciki można by nam jeszcze wyciąć?

Takie z troski o nasz byt. Na przykład umowa o wysyłaniu 67-letnich emerytów do pracy w Rosji, gdzie mogli by sobie dorobić ile wlezie. Dotowanie (może ze środków unijnych) polityki samowyżywienia się poprzez balkonowe czy przydomowe uprawy i zagony: ziemniaków i cebuli, a jak ktoś wybredny, to także pomidorów i ogórków oraz kukurydzy. A dla najmłodszych – wprowadzenie obowiązku szkolnego od 5. roku życia. W tym celu można by namówić premiera, aby osobiście spotykał się z dziećmi w przebraniu Pinokia.

Jarosław Kajdański

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *