ANTYSMOGOWCY OPAMIĘTAJCIE SIĘ! Gdy przechodzę koło lokali gastronomicznych, często dolatuje mnie zapach pizzy (kto jej nie lubi, niech nie czyta dalej). Czasem zapach, jak i widok potrawy są ciekawsze niż jej smak. Ale jak się ma wypróbowanych dostawców, to ryzyko dysonansu jest mniejsze. Zapach składający się na smak pizzy – to przynoszony z dymem także zapach drewna. Zapach drewna! Otóż nasi radni wojewódzcy pod pręgierzem poprawności antysmogowej planują [sesja w tej sprawie odbyła się 15 stycznia – dop. red.] zakazać palenia drewnem, co obejmie nie tylko inkryminowane kominki, ale także piece: chlebowe, wędliniarskie, a także te, w których wypieka się pizze. Jeśli zostanie wprowadzony totalny zakaz to m.in. znikną pizzerie (a wraz z nimi miejsca pracy)… Będziemy niby zdrowsi, ale przy okazji głupsi o to, że nie udało się wprowadzić w życie rozsądnej i konsekwentnej polityki czystego powietrza. A ta to także bezwzględny zakaz zabudowy kanałów przewietrzających miasto, które od zarania położone jest w niecce. Który urzędnik wyda decyzję wycinki drzew i zgodę na wysoką zabudowę na terenach ochrony antysmogowej – powinien być napiętnowany, wystawiony na widok publiczny, na przykład na Wawelu (mamy tam parę baszt). A następnie wtrącony do smoczej jamy ze smogiem 🙂 Taki powinien być aneks do uchwały antysmogowej… Na poważnie, od lat powtarzam, że walka o czyste powietrze powinna być prowadzona systemowo i racjonalnie, a ostatnią rzeczą ma być narażanie na opresję mieszkańców. To, że palą węglem wynika z przymusu ekonomicznego, wymiana pieca na inny nie rozwiąże problemu opłat – ale to do tych na górze zupełnie nie dociera… Pozwalałem też sobie na opinię, że słusznie wzniecona w Polsce walka ze smogiem odbywa się między Rosją a Niemcami, gdzie ta pierwsza dostarcza gaz, a te drugie podtrzymują swoje kopalnie węglowe (i czekają, aby wykupić nasze). Polska ma największe w Europie złoża węgla. Po co nam węgiel, po co nam drewno?… Może trzeba pomyśleć o jakości spalania (filtry, oczyszczony węgiel), a nie eliminować krajowe paliwo? Od dłuższego czasu czekam też na wyniki badań prowadzonych przez naukowców z AGH pod kierownictwem prof. Mazura, który ośmielił się poddać w wątpliwość diagnozy i wskazania antysmogowców. Ale takich ekspertów jakoś nie dopuszczają do głosu. Czytaj więcej
23 listopada br. ZiKIT cofnął inwestorowi z Tuchowskiej 7 pozwolenie na wjazd samochodami ciężarowymi na ul. Tuchowską. Wobec tego, że nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań, urzędnicy uznali swoją pierwszą decyzję za nieważną. Do krakowskich urzędów, Prokuratury i do CBA wpłynęły pisma o nieprawidłowościach związanych z budową. Napisała o nich także prasa, w tym październikowe „Wiadomości” (www.wiadomoscipodgorze.pl). Czytaj więcej
FRANCISZEK KLIMEK, krakowski poeta z Podgórza, poeta o wielkim dorobku i to nie tylko literackim spogląda na życie „kocim wzrokiem” Czytaj więcej
DWIE DEMOKRACJE. Mamy w Polsce dwie demokracje: to demokracja PO i demokracja PiS. Obie wzajemnie się wykluczają. A skoro są dwie wykluczające się demokracje, to może nie ma żadnej demokracji? Więc co mamy? – partiokrację… A to mi nie odpowiada. Przypominam sobie, jak powstawała Platforma Obywatelska, jej ojcowie założyciele, „trzej tenorzy”: Olechowski – Płażyński – Tusk rozwinęli programowe skrzydła od lewa do prawa, aby zgarnąć wszystkich, a przynajmniej demokratycznie decydującą większość. Niestety, od początku towarzyszyła temu pycha, arogancja i buta, które to cechy osobowościowe liderów trwale i destrukcyjnie przeniknęły do cna PO i jej POpleczników. Wkrótce po starcie – w drodze do władzy – „tenorzy” zaczęli się eliminować… Czym charakteryzuje się PiS? Ryzykownym przekonaniem, że mając niekwestionowany mandat społeczny, wiedzą najlepiej, co dla Polski jest najlepsze. A to nie jest droga do odzyskiwania demokracji. Jak na razie idą metodą POmunizmu, a to moim zdaniem nie jest dobra droga dla Polski.
Czytaj więcej
Wiele wskazuje na to, że Miasto Kraków wycofuje się z przebudowy skrzyżowania ulic Witosa – Nowosądecka – Łużycka – Kordiana. Ta ostatnia będzie się kończyć placem do zawracania i pozostanie ulicą o lokalnym znaczeniu. Czytaj więcej
WIĘCEJ WIATRÓW! Jakiś czas temu wymieniłem szereg działań, które muszą iść w parze z działaniem najprostszym – zakazem palenia węglem (a także zakazem palenia drewnem), jakie najprawdopodobniej wprowadzą na nowo władze samorządowe, kierując się ustawą antysmogową. Choć są też samorządy w Małopolsce, które (kierując się również dobrem mieszkańców) deklarują, że takich obostrzeń nie wprowadzą. Znajdują, widać, jakieś inne rozwiązania. Tymczasem problemem – oprócz pieców węglowych – są także spaliny samochodowe (stanowią 35% niskiej emisji zanieczyszczeń), brak zielonej fali, która upłynnia ruch, ceny biletów komunikacji miejskiej, które w żadnym razie nie są konkurencyjne, brak atrakcyjnego systemu „park and ride”, brak dotowanych parkingów w centrum miasta, wciąż zbyt mała liczba ścieżek rowerowych itp. Czytaj więcej



