GŁUCHY TELEFON. – Ożesz, ja nie mogę! Chodź zobacz. Co to jest? – Aleś zapociła tę lornetkę! – To kup swoją. – Chwila milczenia. – To chyba Wacek leży pod garażem, urżnął się jak dzika świnia. – No leży, a to drugie obok się rusza. – Zobacz idzie Pietruszkowa. – Nie widzi, jak zwykle gada przez telefon. – Lecę na dól, nadam tylko newsa do grupy na facebooku, będę pierwsza. – Chcesz lornetkę? – Nie trzeba, mam aparat z zoomem. – W oknach zaciekawione twarze, widać jak na dłoni dwa dziki weszły w obręb osiedla, poruszają się wolno, węszą. – Ludzie, ludzie, nie podchodzić do dzików, zabrać dzieci, wycofać się, wycofać się! – słychać głos osoby z parteru. – Niech się pani zamknie i nie straszy dzików! – Ja straszę, ja straszę?! – Nagle wypadł Wacek z piwnicy, idzie prosto na dziki, macha rękami. – Wypierdalać, wypierdalać! – Usłyszały to przechodzące dziewczyny. Zawtórowały i dołożyły od siebie. – Wypierdalaj dziadu! Jebać, jebać skurwysynów! – Zrobił się zamęt i pyskówka, od parteru do ostatniego piętra, swoje dołożyli też przechodnie, przypadkowi i nieprzypadkowi, przejeżdżające samochody zareagowały klaksonami. Migiem zjawili się fotoreporterzy i stacje radiowe i telewizyjne. – O co poszło? Kto zaczął, przeciwko czemu i komu ten protest? – Trudno się było przedrzeć, ale mediom dano miejsce. Przed kamerami stanął chwiejący się na nogach Wacek, Pietruszkowa i trzy krzyczące dziewczyny. Za ich plecami dawno przemknęły spłoszone dziki, mrucząc pod ryjem „ale dzicz”. Czytaj więcej
Sztuczna inteligencja (AI) jest coraz szerzej obecna w naszej rzeczywistości – to, co jeszcze do niedawna było elementem filmu science-fiction, z każdym dniem staje się mniej lub bardziej prawdopodobne. Powinniśmy się z tego cieszyć czy raczej obawiać, co może przynieść przyszłość? Czytaj więcej
Pod patronatem medialnym „Wiadomości”
W sobotnie popołudnie 13 grudnia 2025 roku, w Osiedlowym Domu Kultury „Piaskownica” , miłośnicy krótkich form filmowych, spotkali się na trzecim już Festiwalu Krótkometrażowych Filmów. Filmów szczególnych, o bardzo zróżnicowanej formie artystycznej. Festiwal organizowany jest corocznie przez twórcę, aktora i reżysera „Teatru Nikoli”, Nikolę Vieprieva. Czytaj więcej
Asertywność to jasne i zdecydowane komunikowanie swojego zdania. Nie ma nic wspólnego z wybuchami agresji, manipulacją czy postawą uległą, w której przepraszamy, że żyjemy i za to, że w ogóle pozwoliliśmy sobie zabrać głos. Jest to szczególnie trudne w miejscu pracy, która jest źródłem dochodu i przetrwania. Bez postawy asertywnej praca może jednak zamienić się w nasze piekło. Czytaj więcej
Cloud Dancer, czyli tancerz (tancerka) chmur, to kolor roku 2026, który ogłosił właśnie Instytut Pantone. Ciepły, subtelny odcień bieli nawiązuje do chmurki, przez którą delikatnie prześwituje ciepłe słońce. Jak tłumaczą pomysłodawcy, ten kolor to harmonia i potrzeba spokoju w przebodźcowanym świecie. Czytaj więcej
TOUTES PROPORTIONS GARDÉES, czyli z zachowaniem odpowiednich (stosownych) proporcji. Jedna z moich ulubionych dewiz. Brzmi po francusku, więc chyba elegancko, a ja choć nie znam tego pięknego języka, mam tę zasadę we krwi. Jest tym bardziej aktualna, gdy widzę radosne autokreacje, wręcz ich rozpasanie, na Facebooku. Wiadomo, każdy orze na tym polu jak może. Podziwiam tych, którzy trzymają się jakiegoś swojego stylu, trzymają poziom, a także tych, którzy wybrali dumne milczenie, na zasadzie „jak nie mam nic do pokazania i powiedzenia, to tego nie robię”, albo wychodzą z przyzwoitego założenia, że „nie wszystko jest na sprzedaż”. Są też tacy, ostrożni i nieufni, że po jakimś czasie FB może przekształcić się w coś przeciwko nam (też mam z tyłu głowy takie obawy, bo trzeba być naiwnym, aby ich nie mieć). Znać swoją miarę, to znaczy m.in. nie podpinać się pod coś, co nie jest nasze, nie przypisywać tego sobie, nie iluminować na pokaz światłem odbitym. Bo co by o mnie pomyśleli, gdybym strzelił sobie focie tuż tuż, ramię w ramię, oko w oko, uścisk w uścisk – z prezydentem, z biskupem, z jakimś pomnikiem, jakimś portretem, czy widokiem z imponującej wycieczki? Będę jak ten prezydent, jak biskup, jak ten widok? Nie będę i nie ma co udawać lepszych i świętych! Trzeba, mimo pokus, zaakceptować i polubić siebie … z zachowaniem odpowiednich (stosownych) proporcji. Polecam. Czytaj więcej
To, że nowa droga między Krakowem a Myślenicami jest potrzebna wiedzą wszyscy. Nikt nie chce jej jednak mieć u siebie. Kolejne pomysły poprowadzenia trasy wywołują burzliwe dyskusje i masowe protesty. Na dodatek kwestionowany jest termin i sposób prowadzenia konsultacji społecznych. Czytaj więcej





