Reklama

Park Duchacki

Wiadomości Podgórze

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

redakcja

Gabriella Lopez w zeszłym roku wywalczyła tytuł mistrzyni Polski w speed-ballu i reprezentowała nasz kraj w Tunezji, na XXVIII mistrzostwach świata w tej dyscyplinie. Tam zdobyła brązowy medal w grze deblowej kobiet (razem z Martyną Dudek). Osiąga też sukcesy jako tancerka w wywodzącym się z Jamajki, bardzo żywiołowym tańcu – dancehall.

Czytaj więcej

Malarstwo, rysunek, poezja, rzeźba – czy jedna osoba jest w stanie zajmować się tymi wszystkimi dziedzinami sztuki i w dodatku świetnie sobie z tym radzić? MARZENA SZUREK, niepełnosprawna artystka mieszkająca na Woli Duchackiej – Wschód, udowadnia, że tak. Czytaj więcej

My mieszkańcy Piasków Wielkich, w związku z brakiem postępów prac związanych z planowanym remontem nawierzchni i instalacji ul. Cechowej, organizujemy akcję protestacyjną w najbliższy czwartek 29 czerwca 2017 r. W godz. 16.30 – 17.30 będziemy blokowali przejście dla pieszych pod kościołem w Piaskach Wielkich. Za utrudnienia przepraszamy mieszkańców – ale jesteśmy zdeterminowani, ulica Cechowa czeka na remont od 30 lat! Obietnice na papierze, powtarzane od lat nie dają żadnej gwarancji, że inwestycja wreszcie ruszy!
Jest to droga przelotowa, z której korzystają dziennie tysiące mieszkańców z całego Krakowa i okolic. Brak chodników i poboczy jest udręką dla przechodniów, w tym dla osób starszych, które chodzą tędy do kościoła parafialnego i na cmentarz, dla dzieci, które podążają tedy do szkół i przedszkoli, dla mieszkańców Piasków Wielkich, uczestniczących w imprezach sportowych KS „Orzeł” Piaski Wielkie. Czytaj więcej

 

 

 

 

 

 

Rozmowa z Anną Adamczyk-Wiraszką, właścicielką pracowni opracowującej projekt Ogrodu Sensorycznego, jaki powstanie jeszcze w tym roku na rogu ulicy Łużyckiej i Bochenka. Czytaj więcej

 

 

 

 

 

 

Dotarłem tam od przystanku przy Bonarka Centrum City przy ul. Puszkarskiej. Pierwszy staw, najmniejszy, prowadzi do niego tabliczka „łowisko”. Natrafiam na sympatycznych obozowiczów, z których jeden przedstawia mi szczeniaka Puszka i zapewnia, że takiej wielkości są tu okonie. Panowie ustawili wędki, siedzą przy brzegu, towarzyszy im kobieta, rozmawiamy. Czytaj więcej

Rozmowa z „wędrownym ambasadorem Polski”

 

 

 

WŁADYSŁAW GRODECKI, znany polski podróżnik, mieszkający na os. Bieżanów Nowy, w kwietniu br. jako jedyny krakowianin został wybrany i wliczony w grono największych polskich Podróżników, Zdobywców i Odkrywców wyróżnionych na specjalnej Alei w Krakowie powstałej z inicjatywy Klubu Podróżników Śródziemie. Mieści się ona przy ścieżce pieszo-rowerowej przy ul. Lema, obok Tauron Areny. Trzydziestu największym podróżnikom i odkrywcom posadzono drzewa i postawiono pamiątkowe tabliczki. Wśród nich znaleźli się m.in. Kazimierz Nowak, Ernest Malinowski, Arkady Fiedler, Bronisław Piłsudski, Paweł E. Strzelecki, Maurycy Beniowski, Ignacy Domeyko. Czytaj więcej

SWOJACTWO. Jak patrzę na odsłony zawłaszczania i przeginania naszego państwa przez kolejną ekipę, to nachodzi mnie gorzka refleksja, że my nie umiemy kultywować ojczyzny, wciąż jesteśmy zwaśnionymi plemionami i nawet przyjęcie chrztu ani powtarzanie ślubowań nie pomogło tak jak powinno. Państwowcy są w odstawce, znów marginalizowani, sami się wycofują. Decyduje legitymacja i myślenie stadne. Obowiązuje partyjniactwo, które doprowadzało do furii marszałka Piłsudskiego, choć sam też stosował kadrowość w swojej polityce na zasadzie „mierny, ale wierny”. W każdej historii i polityce są podobne mechanizmy, nie jesteśmy wyjątkiem. Teraz też wszystkie najwyższe hasła powiewają na sztandarach, ale głównie propagandowo. Nie ma merytorycznej debaty i bezstronnej analizy, brakuje niezależności. Stan wewnętrznej, podsycanej walki zakłóca równowagę i nie sprzyja Polsce. Poddawani jesteśmy kolejnym manipulacjom z każdej strony, politycy traktują nas przedmiotowo. Jestem przekonany, że sanacja państwa po rządach poprzedniej ekipy była niezbędna. Ale dlaczego nie można tego robić lepiej, mądrzej? Jesteśmy narodem bitnym, podkreślają to wszyscy na całym świecie. Umiemy się bić, ale też nie umiemy przestać i kierujemy agresję przeciwko sobie. Zawsze musimy mieć wroga – nie kreujmy go w nieskończoność. To nasza narodowa trauma – czy nieuleczalna? Nauczmy bić się o dobro wspólne rozumiane jako dobro własne!
Czytaj więcej