Reklama

Park Duchacki

Wiadomości Podgórze

Napisz do nas!

Coś ciekawego dzieje się w Twojej dzielnicy?

Poinformuj nas, prześlij zdjęcia: wiadomości.krakow@wp.pl

redakcja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W br. mija 25 lat istnienia miesięcznika lokalnego „Wiadomości”, który ukazuje się w krakowskim Podgórzu. W zeszłym miesiącu przypomnieliśmy o tym naszym Czytelnikom.
Zaprosiłem dziennikarzy „Wiadomości” do podzielenia się swoimi wspomnieniami. Mam nadzieję, że będą następne.

Jarosław Kajdański Czytaj więcej

PREZYDENT RP. Wybory prezydenckie zostały rozstrzygnięte w bezpośrednich wyborach, frekwencja była rekordowa. Ich wynik pokazuje, że nadal silna jest polaryzacja Polaków, kandydaci, którzy nie chcieli wpisać się w ten dwupodział, nie zyskali większości. Rozhuśtanie emocji trwa nadal. Niestabilna Polska w czyim jest interesie? Andrzej Duda zwyciężył nieznaczną różnicą głosów. W dojrzałych demokracjach wynik jest szanowany. Życzę Prezydentowi RP, aby spełnił swoje obietnice wyborcze.
KWARANTANNA. Wracam z z zakupów, dwie siaty, równe obciążenie. Na wysokości sąsiedniego bloku wolno podjeżdża policyjny patrol. Nie lubię takiego podjeżdżania. Maseczki na twarzy nie mam, ale jestem „w prawie”, bo na wolnej przestrzeni już nie ma obowiązku się maskować. Mijają mnie, stają przy parkingu i wolno parkują tyłem naprzeciwko bloku, dziobem do wyjazdu. Uchyla się okno: „Proszę podejść do okna”. Nie wiem, czy to do mnie, dla pewności nie podchodzę. Policjant z telefonem mówi dalej: „Widzę panią w oknie w szlafroku, w porządku, dziękujemy”. Czytaj więcej

 

 

 

W czasie pandemii wielu z nas narzeka na nudę i zbyt dużą ilość wolnego czasu. Okazuje się jednak, że czas ten można doskonale wykorzystać, na przykład na rozwijanie swoich pasji. Między innymi o tym rozmawialiśmy z HALINĄ BUJKO – instruktorką teatralną w Klubie Wola Duchacka, a obecnie uczennicą Szkoły Rysunku Malarstwa Rzeźby i Grafiki OKO. Czytaj więcej

ZDALNIE. Pandemia (choć niektórzy antysystemowcy mówią „planmedia”) koronowirusa wywróciła wszystko do góry nogami, ale czy wywróciła, czy raczej usankcjonowała to, do czego zmierzaliśmy i do czego nas wpychano. O nadwyżce populacji bębniono od dawna, o starzeniu się populacji europejskiej też, o pogłębianiu się rozwarstwienia na bardzo bogatych i biednych, o niesprawiedliwym podziale dóbr, o braku rąk do pracy, o globalizacji gospodarki, o wirtualnej bankowości, o bankructwie systemu świadczeń społecznych, o zapaści służby zdrowia…

Świat ostro wyhamował, teraz liczone są straty. Było szybciej, więcej, lepiej, teraz będzie inaczej. Czy ilość zmieni się w jakość? Czy dotychczasowy przerost formy nad treścią przywróci proporcje i ład? Tempo życia, pracy i nauki było zabójcze, ludzkość potyka się o swój cywilizacyjny postęp, wnukowie mogą uczyć dziadków. Ostrzegano nas, że nastąpi tąpniecie, tylko żaden rząd nie chciał tego ogłaszać, bo straciłby władzę, z resztą wszystkie rządy są połączone w globalny system.

Jednym z przyspieszonych skutków globalnej kwarantanny jest zdalna praca i nauka, relacje on-line. To jest nowa jakość, którą ludzie przyjmują i akceptują, a pracodawcy kalkulują zyski z rezygnacji pracy w kosztowych biurach i biurowcach. Zorganizują nam świat od nowa, będzie nowy porządek. Będziemy on-line: pracować, uczyć się, poznawać przyjaciół i znajomych, wychowywać dzieci, robić zakupy, kupować posiłki, leczyć się, uczestniczyć w życiu społecznym i kulturalnym, poznawać świat zapisany wirtualnie. Dążenie do tego, żebyśmy funkcjonowali w sieci na zasadzie globalnej korporacji. To już jest w trakcie, to już się dzieje. Tylko zabraknie kontaktu bezpośredniego, wspólnoty przeżywania, pogody za oknem monitora, zabraknie kontekstu i otoczenia, zabraknie dotyku, zapachu, śmiechu, krzyku, milczenia i ciszy. Czy bunt przeciwko nowemu zniewoleniu, to znów będzie kwestia smaku? Czytaj więcej

Dawniej prowadziłem zajęcia dla młodzieży. Przygotowany byłem do części wykładowej i praktycznej, starałem się i to było chyba za ambitne, ale chciałem, aby było „po Bożemu”, ab ovo. Mieli więc niejako powtórkę z historii i języka polskiego. Zaopatrzony byłem w materiały, kwerendę zrobiłem po różnych źródłach bibliotecznych i własnych. Była też część techniczna m.in. ze znakami korektorskimi. Były ćwiczenia i zadania. Mówiłem im, że dziennikarz to rzemieślnik, więc o procesie drukowania gazety powinien mieć pojęcie, bo jest tylko częścią składową procesu, na końcu którego jest czytelnik. Wszystko to wyrzuciłem w ramach odchudzania archiwum. W dobie digitalizacji, wyrzuciłem też archiwum redakcyjne, do którego de facto nie sięgałem, ale które było i świadczyło o dorobku, ale jest obecnie nic nie warte. Na szczęście wszystko zostaje w głowie. Czytaj więcej

W br. mija 25 lat istnienia miesięcznika lokalnego „Wiadomości”, który ukazuje się w krakowskim Podgórzu.

Jesteśmy zespołem dziennikarzy, którzy porwali się na redagowanie i wydawanie niezależnej gazety, która wykonuje pozytywistyczną pracę u podstaw poprzez budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Publikujemy teksty informacyjne, interwencyjne, społeczne, kulturalne, historyczne, publicystyczne, lokalne i ponadlokalne. Mimo niewielkiej ilości stron zamieszczamy teksty m.in. z zakresu kultury, historii, ekologii i sportu. W 25-letniej historii obejmowaliśmy patronatem medialnym wiele inicjatyw, jak np. starania o utworzenie Muzeum Podgórza, jubileusz 600-lecie Swoszowic, walkę o utworzenie parku Duchackiego, parku Rzecznego Drwinka, patronujemy od początku Podgórskiemu „Dyktandu”.
Czytaj więcej

Takiej Wielkanocy jeszcze nie było, święta bez ceremonii kościelnych, bez udziału wiernych. Można je było przeżywać tylko duchowo i za pomocą przekaźników medialnych.

Koronawirus COVID-19 zapanował nad światem. Trwa walka. Czytaj więcej