Niewielka rzeka Drwinka, mająca swoje źródła na terenie osiedla Piaski Wielkie, tworzy bardzo ciekawy przyrodniczo, ukryty pomiędzy krakowskimi osiedlami ekosystem. Pas zieleni, który otacza Drwinkę jest domem wielu gatunków ptaków. Do najczęściej spotykanych należą sikory bogatki, modraszki, kowaliki, szpaki i kosy.
Plan utworzenia Parku Rzecznego Wilgi wydawałoby się, że ma wsparcie mieszkańców, radnych dzielnicy i urzędników miejskich. Jest inicjatywa lokalna i konkretna wizja. Wobec tego dlaczego inwestycja nie może ruszyć z miejsca już prawie 10 lat? Na jakim obecnie znajduje się etapie?
Czytaj więcej
KOŃ TROJAŃSKI. Niestety, tak widzę skutki fali migracyjnej („wędrówki ludów”) z ogarniętego szałem wojny Bliskiego Wschodu. Wśród tysięcy prześladowanych uchodźców, są imigranci zarobkowi, naiwnością, graniczącą z głupotą, byłoby wykluczyć obecność islamskich terrorystów. Państwo Islamskie na pewno wykorzystało taką możliwość do prowadzenia swojej obłędnej „świętej wojny”, wystarczy jeden lub paru „bohaterów”, aby sparaliżować i zniszczyć wybrane cele… Czytaj więcej
W lipcu 1995 r. ukazał się pierwszy numer „Wiadomości Dzielnicy XI m. Krakowa”, przekształcony w kwietniu r. 1999 w miesięcznik lokalny „Wiadomości”. W maju 2004 roku wydaliśmy setny numer, a w czerwcu 2005 roku obchodziliśmy X-lecie. Teraz przyszedł czas na jubileusz XX-lecia. Jest on taki, jak czasy i miejsce, w jakich przyszło nam żyć. Dlatego serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania kolejnego numeru naszego pisma, którego niezależny i obywatelski status podkreślamy przy każdej okazji. Czytaj więcej
W ostatnim dniu sierpnia pierwsze tramwaje pojechały estakadą nad torami kolejowymi w Płaszowie w ramach Trasy Lipskiej. Nową trasą jeżdżą tramwaje linii 9, 11 i 50, tak więc z nowego połączenia sprawiedliwie korzystają mieszkańcy zarówno dzielnicy XI, jak i dzielnicy XII.
Czytaj więcej
Nietrafiony prezent, nieprzemyślany zakup, niezniszczone, lecz już za ciasne ubranie – każdy z nas ma w domu kilka rzeczy, które przekłada z kąta w kąt, bo „szkoda wyrzucić”. Tymczasem to, co nam tylko zajmuje miejsce, może okazać się bezcenne dla kogoś potrzebującego pomocy.


